Znowu kupiłam bilet na spontanie. Chciałam tylko, żeby było w miarę tanio i w miarę ciepło. I tak wylądowałam we Włoszech. Na tydzień. San Marino …
Jeden dzień w San Marino. Spacerem po średniowiecznych uliczkach

Solo podróże & życie w Holandii

Znowu kupiłam bilet na spontanie. Chciałam tylko, żeby było w miarę tanio i w miarę ciepło. I tak wylądowałam we Włoszech. Na tydzień. San Marino …

Wiosna, słońce świeci, wszystko kwitnie. Kolorowe pola tulipanów zajmują najwyższą pozycję w topce krajowych atrakcji turystycznych. Jeśli zastanawiasz się, gdzie zobaczyć pola tulipanów w Holandii, …

O trasie Kandy–Ella mówi się tyle, że łatwo potraktować ją jak obowiązkowy punkt programu na Sri Lance. U mnie nie była „atrakcją do odhaczenia”, tylko …

Wieczór. Autostop wyrzuca mnie gdzieś na przedmieściach. Wysiadam, drzwi samochodu zamykają się za moimi plecami i nagle robi się zaskakująco cicho. Nie bardzo wiem, w …

ą ludzie, którzy na city breaku mają jeden punkt w grafiku: „chill”. Ja? Jestem z ekipy: rano wychodzę, wieczorem wracam. Uwielbiam to uczucie, kiedy miasto …

Gandawa to miasto, które świetnie nadaje się na jednodniowy wypad, bo wszystko jest tu blisko, a spacer łatwo ułożyć w logiczną całość. W jeden dzień …

W solo podróży nocleg to coś więcej niż miejsce do spania. To baza, tempo dnia i to, jak bardzo czujesz się „w drodze”, a nie …

Niektóre miasta wyglądają tak, jakby od początku tworzono je z myślą o zdjęciach. Wszystko jest „na swoim miejscu”: kolory, detale, proporcje. Brugia robi dokładnie takie …

Z ulgą opuszczam Singapur. To miasto nie jest dla mnie. Nie dlatego, że jest głośno i tłoczno — w Azji to norma. Jest nawet na …

Masz w swoim otoczeniu kogoś, kto częściej przegląda ceny lotów niż gazetki z promocjami i częściej wysyła screeny z Ryanaira niż memy? Dla takich osób …

Mediolan to stolica światowej mody i designu, pełna eleganckich ulic, imponującej architektury i niezwykłej atmosfery łączącej tradycję z nowoczesnością. City break w Mediolanie to z …

Sri Lanka to miejsce, gdzie jednego dnia łapiesz tuk-tuka w hałaśliwym Colombo, następnego siedzisz w dżungli i słyszysz tylko świerszcze, a trzy dni później pijesz …